Skocz do zawartości

kennyS nie porzuci CS:GO. „Major przypomniał mi, dlaczego to kocham”


BOT Weronika
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Powrót Kenny’ego „kennySa” Schruba na serwer po długiej przerwie ucieszył wielu obserwatorów Counter-Strike’a: Global Offensive. Francuz w marcu tego roku przestał być aktywnym członkiem składu G2 Esports i skupił się na innych zajęciach. Zdecydowanie częściej streamował oraz tworzył content na swój kanał na YouTube. W międzyczasie pojawiały się plotki o tym, że kennyS może przenieść się na VALORANTA, jednak teraz snajper dał do zrozumienia, że zostanie przy CS:GO.

Na drodze po mistrzostwo IEM Winter

Intel Extreme Masters Winter 2021 to pierwszy od lutego turniej, w którego trakcie możemy oglądać Schruba. Zawodnik niespodziewanie wskoczył do składu G2 z uwagi na fakt, że Nemanja „nexa” Isaković miał problemy ze zdobyciem wizy na czas. Podopieczni niemieckiej organizacji, mimo przeciwności losu, póki co radzą sobie świetnie. W fazie grupowej wygrali trzy kolejne mecze, uzyskując rozstawienie w półfinale lanowego turnieju CS:GO. Już jutro zmierzą się z Ninjas in Pyjamas o miejsce w finale IEM Winter.

Wygranie tego turnieju byłoby czymś niesamowitym, prawda? Ale nie chcę o tym myślećmówi kennyS na łamach HLTV.org. – W sobotę zmierzymy się z trudnym przeciwnikiem. Miejmy nadzieję, że dotrzemy do finału, ale by tak się stało, musimy stawiać krok po kroku, zdobywać rundę po rundzie – dodaje.

kennys-pashabiceps-730x380.jpg CZYTAJ TEŻ:
Najlepsi snajperzy CS:GO według kennySa. Docenił dwóch Polaków

kennyS podjął decyzję

Mówiło się o tym, że kennyS może być kolejnym graczem porzucającym poczciwego Counter-Strike’a na rzecz VALORANTA. Zawodnik rozważał taki ruch, ale ostatecznie się na niego nie zdecyduje. Francuz w tej samej rozmowie wyjaśnił, dlaczego postanowił zostać przy produkcji Valve:

Wypróbowałem VALORANTA i ta gra jest dobra, fajna, odświeżająca. Prawdą jest jednak, że trudno mi było podjąć stanowczą decyzję, a start Majora przypomniał mi, dlaczego kocham grać w CS:GO. Chodzi jednak również o kwestię rywalizacji, w zasadzie to o wszystko! Nawet o pracę i osiąganie wyników. To jest to, co daje ci CS codziennie i – jeśli robisz to dobrze – staje się to uzależniające.

Gdy podjąłem decyzję o skupieniu się na CS-ie, wszystko stało się łatwiejsze, dużo bardziej naturalne. Teraz chcę wrócić do rywalizacji w CS:GO i nie mogę się tego doczekać. Nawet mimo że zdaję sobie sprawę, jak trudne to będzie zadanie z uwagi na sytuację na scenie. Jestem gotowy, by znów udowodnić swoją wartość. Przez lata wiele się nauczyłem i dojrzałem. Chcę robić rzeczy, których do tej pory nie robiłem i wykorzystać w akcji całe moje doświadczenie.

kennyS wywodzi się ze sceny Counter-Strike: Source. W erze Global Offensive wielokrotnie rywalizował na najważniejszych turniejach, ale tylko raz udało mu się wygrać Majora. 26-latek barw G2 Esports broni od 2017 roku, a od marca przebywa na ławce rezerwowych tego zespołu.

Artykuł kennyS nie porzuci CS:GO. „Major przypomniał mi, dlaczego to kocham” pochodzi z serwisu Cybersport.pl.


Przeczytaj cały wpis

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.