Skocz do zawartości

Partnerzy

Serwery Gier

BOT Weronika

BOT
-2
307

BOT Weronika

BOT
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy
  • Czas Online

Grafika profilu

Reputacja

-2 Poor

O BOT Weronika

  • Tytuł
    Początkujący
    Początkujący

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Po trzech dniach zmagań poznaliśmy triumfatorów pierwszego sezonu Ligi Streamerów w VALORANTA. Ostatecznie najlepsza okazała się ekipa Mateusza „PAGO” Pągowskiego, która na przestrzeni całej imprezy nie przegrała ani jednego meczu. PAGO i spółka niepokonani Już w fazie grupowej PAGO i jego koledzy, wśród których znaleźli się m.in. Adrian „dark0sek” Janus oraz były reprezentant Ballisty Esports, Kamil „Kamiseqq” Lepper, zaprezentowali prawdziwy pokaz siły. Wówczas wygrali oni wszystkie cztery spotkania, dwukrotnie pozostawiając w pokonanym polu ekipy Kamila „Ewrona” Lachowskiego i Aleksandry „AL3XANDRAs” Hanuli. Tym samym ekipa Pągowskiego awansowała do półfinału, gdzie trafiła na skład jego klubowego kolegi z Emeritos Banditos, Piotra „izaka” Skowyrskiego. Ten mecz zakończył się zwycięstwem Teamu PAGO wynikiem 2:0, aczkolwiek obie potyczki były niezwykle wyrównane, bo na Iceboksie padł wynik 13:10, podczas gdy Ancient zakończyło się rezultatem 13:11. Dzięki temu Pągowski i spółka mieli już zapewnione miejsce w czołowej dwójce, aczkolwiek do rozegrania pozostał im jeszcze wielki finał. Finał, w którym przyszło im zmierzyć się z VALORANT TALK, zespołem Krystiana „terpa” Terpińskiego, wspieranego chociażby przez Kubę „KubiKa” Kubiaka czy też Tomasza „Magvayera” Filipiuka. Niemniej i tym razem całe spotkanie zamknęło się w dwóch mapach, bo najpierw Team PAGO wygrał 13:8 na Bind, by następnie zatriumfować 13:7 na Haven. Mistrzom nie przeszkodziły nawet „problemy” kapitana, który musiał łączyć zmagania w play-offach Ligi Streamerów z obowiązkami w Emeritos Banditos, wraz z którymi walczył o awans do play-offów ESEA Intermediate. Ostatecznie jednak udało się upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Końcowa klasyfikacja pierwszego sezonu Ligi Streamerów w VALORANTA: 1. Team PAGO 2. VALORANT TALK 3-4. Team izak, Team Kubx 5-8. Team AL3XANDRAs, Team Mrs Honey, Team Nieuczesana, Team SAJU 9-12. Team Ewron, Team LiLqki, Team Mr.Dżinold, Team Warszawski Koks Artykuł Zespół PAGO triumfuje w pierwszym sezonie Ligi Streamerów w VALORANTA pochodzi z serwisu Cybersport.pl. Przeczytaj cały wpis
  2. Zabierzcie swój klan na Okres służby i zdobądźcie zestaw personalizacji oraz inne wspaniałe nagrody. Czytaj dalej Podyskutuj na forum Przeczytaj cały wpis
  3. Przez cały czas trwania drugiej odsłony LVP Rising Series w VALORANTA nie było ekipy, która przeciwstawiłaby się Acend. W związku z tym zespół Patryka „starxo” Kopczyńskiego i Aleksandra „zeeka” Zygmunta zatriumfował w piątkowym wielkim finale rozgrywek. Acend wygrywa i wysuwa się na czoło rankingu W nim naprzeciwko drużyny dwóch Polaków stanęło SUPRMODE z Europy Wschodniej. Faworyt tej potyczki był oczywisty, aczkolwiek niektórzy mogli mieć nadzieję, że niżej notowany z uczestników meczu przynajmniej spróbuje postawić jakikolwiek opór. Nic takiego nie miało jednak miejsca – zarówno na Ascent, jak i na Bind to Acend było stroną wyraźnie dominującą i w sumie oddało rywalom zaledwie dziewięć rund. Spora w tym zasługa Mehmeta Yağıza „cNeda” İpeka, czyli autora aż 41 eliminacji. Turek był dziś bezwzględny i raz po raz masakrował zespół z regionu CIS. Niemniej nie jest to żadne zaskoczenie, bo 19-latek od dawna jest główną siłą napędową Fioletowych. Dzięki dzisiejszemu triumfowi zeek, starxo i spółka zgarnęli główną nagrodę w postaci dwóch tysięcy euro, ale nie tylko. Na ich konto wpadło bowiem również 2640 punktów rankingowych, dzięki którym wysunęli się oni na czoło cyklu LVP Rising Series. Owe punkty będą miały kluczowe znaczenie, bo po rozegraniu wszystkich czterech etapów poznamy osiem formacji, które pojawią się na finałach rozgrywek. A te zapewnią swoim uczestnikom zmagania o znacznie większą stawkę, bo ich łączna pula wyniesie 20 tysięcy euro. Do owej imprezy jednak nadal daleka droga – wcześniej, bo na przełomie lipca i sierpnia odbędzie się trzecia odsłona zmagań. Końcowa klasyfikacja LVP Rising Series 2 prezentuje się następująco: 1. Acend 2 000 € 2 640 pkt 2 SUPRMODE 1 000 € 1 920 pkt 3-4. Team Finest, Vodafone Giants 500 € 1 320 pkt 5-8. 19esports, Cream Real Betis, Team DeftFox, Movistar Riders 250 € 840 pkt 9-12. GRAZHtAS, LastNightLeftovers, SAW, UCAM Esports Club – 600 pkt 13-16. King’s Gambit, Team Queso, TOOOLS eSports, Wave Esports – 480 pkt Artykuł Nie ma mocnych na Acend. Ekipa starxo i zeeka wygrywa LVP Rising Series 2 pochodzi z serwisu Cybersport.pl. Przeczytaj cały wpis
  4. Kolejna uznana organizacja zdecydowała się dołączyć do stale rosnącej i rozwijającej się sceny VALORANTA. Dziś swoje plany związane z grą Riot Games ogłosiło Natus Vincere, czyli jedna z największych esportowych marek w Europie Wschodniej. Pierwszy nabytek zaprezentowany Częścią owych planów będzie 17-letni Kirill „Cloud” Nekhozhin, który jako pierwszy związał się z NAVI. Młody Rosjanin do niedawna związany był z CrowCrowd, wraz z którym finiszował w czołowej czwórce regionalnego VALORANT Masters. – Jestem zaszczycony i niezwykle szczęśliwy, że otrzymałem szansę, by być częścią NAVI. Teraz zamierzam pracować jeszcze ciężej. Wiem, że wielu fanów kibicuje mi z całego serca i chciałbym się im za to odwdzięczyć. Nie bez powodu dano mi możliwość, by pokazać, na co mnie stać. Dam z siebie absolutnie wszystko. Przy okazji chciałbym podziękować Alexeiowi i Vladowi, bo bez nich nic by się nie wydarzyło – nie krył radości Nekhozhin, który teraz pomoże włodarzom w budowie całej ekipy. Pora na testy – Od czasu swojej premiery VALORANT fantastycznie się rozwinął. Co prawda dyscyplina ta w strefie CIS znajduje się dopiero na początku swojej drogi, ale przy tym wygląda obiecująco. Dlatego też chcemy pomóc grze w rozwoju naszym regionie. Naszym celem jest wprowadzenie na mistrzostwa świata tak wielu czołowych graczy, jak to tylko możliwe – przyznał Aleksey „xaoc” Kucherov, COO w NAVI. – Z radością możemy więc ogłosić, że Cloud został naszym pierwszym zawodnikiem VALORANTA. Wspólnie stworzymy zespół, któremu warto będzie kibicować. W trakcie kolejnego miesiąca albo dwóch organizować będziemy try-outy dla różnych graczy, a także przyglądać się wynikom eliminacji do VCT, po których ustalimy ostateczny kształt zespołu – dodał. Skład drużyny VALORANTA w Natus Vincere: Kirill „Cloud” Nehozhin Vladislav „TheVs” Moroz – menadżer Artykuł NAVI otwiera dywizję VALORANTA i zapowiada try-outy do składu pochodzi z serwisu Cybersport.pl. Przeczytaj cały wpis
  5. Wydawało się, że G2 Esports skompletowało już swój skład VALORANTA i przynajmniej w najbliższym czasie nie dokona kolejnych zmian. Inaczej twierdzi jednak Guillaume „neL” Canelo – francuski dziennikarz dotarł do informacji sugerujących, że w zespole może dojść do jeszcze jednej roszady. Konieczność kolejnych zmian Jej ofiarą miałby paść Jacob „pyth” Mourujärvi. Doświadczony Szwed przez lata występował na scenie Counter-Strike’a, gdzie miał okazję reprezentować m.in. Ninjas in Pyjamas oraz GODSENT. Do G2 trafił w czerwcu ubiegłego roku i był częścią składu, który w pierwszych miesiącach istnienia europejskiej sceny VALORANTA całkowicie ją zdominował. To przy wsparciu 27-latka zespół sięgał po triumfy w aż sześciu imprezach z cyklu VALORANT IGNITION SERIES, a także zanotował serię osiemnastu kolejnych zwycięstw. Teraz jednak miałoby go zabraknąć w składzie, co według doniesień neLa miałoby być efektem niemożności przystosowania się do nowych warunków, jakie zaistniały w drużynie po ostatnich przetasowaniach. Posiłki z Francji W związku z tym miejsce Mourujärviego miałby zająć Wassim „keloqz” Cista. 18-letni Francuz stawia dopiero pierwsze kroki w profesjonalnej karierze, aczkolwiek niedawno wraz z ekipą Megastitut zatriumfował w wiosennej odsłonie VALORANT Open Tour: France, wyprzedzając m.in. Team BDS, EXCEL Esports oraz Ballista Esports. Teraz czeka go jednak prawdziwy test, czyli udział w trzecim etapie VALORANT Champions Tour 2021, do którego G2 przystąpi również z trzema pozostałymi nowymi nabytkami, czyli Žygimantasem „nukkyem” Chmieliauskasem, Aunim „AvovĄ” Chahade oraz Jose Luisem „koldamentą” Arangurenem. Jeżeli plotki potwierdzą się, skład G2 Esports będzie wyglądać tak: Oscar „mixwell” Canellas Žygimantas „nukkye” Chmieliauskas Auni „AvovA” Chahade Jose Luis „koldamenta” Aranguren Wassim „keloqz” Cista Neil „nEiLZiNHo” Finlay – trener Artykuł Kolejna zmiana w składzie VALORANTA w G2? pochodzi z serwisu Cybersport.pl. Przeczytaj cały wpis
  6. Przygotujcie się na góry nagród w V sezonie Przepustki bitewnej! Czytaj dalej Podyskutuj na forum Przeczytaj cały wpis
  7. Ekscytuje Cię nasza najnowsza aktualizacja? Sprawdź jak możesz pobrać ją wcześniej! Czytaj dalej Przeczytaj cały wpis
  8. Już dziś poznamy triumfatorów drugiej odsłony LVP Rising Series w VALORANTA. Co ważne, szansę na końcowy triumf ma dwóch naszych rodaków – Patryk „starxo” Kopczyński oraz Aleksander „zeek” Zygmunt, czyli reprezentanci Acend. Acend nie daje szans Giants Polski duet jak dotychczas pozostaje niepokonany, a przecież ma za sobą już cztery mecze. Ostatnie zwycięstwo wpadło na jego konto wczoraj, gdy w półfinale rozprawił się on z Vodafone Giants. I określenie „rozprawił się” jest tutaj w pełni zasadne, bo Michał „MOLSI” Łącki i spółka wyglądali zdecydowanie słabiej niż Acend i przegrali wynikiem 0:2. Spora w tym zasługa zeeka i starxo, którzy serwer opuszczali mając na koncie odpowiednio 36 oraz 34 eliminacje, dzięki czemu byli zdecydowanie najskuteczniejszymi uczestnikami czwartkowej potyczki. Po drugiej stronie barykady nieco rozczarował natomiast MOLSI, bo ten mógł się pochwalić zaledwie 19 fragami ustrzelonymi podczas dwóch starć. W drugim wczorajszym meczu naprzeciwko siebie stanęły SUPRMODE oraz Team Finest. I w tym wypadku do rozstrzygnięcia zwycięzcy potrzebne były aż trzy mapy, z czego dwie były niezwykle wyrównane. Mowa tutaj o Haven i Iceboksie, które rozstrzygnięte zostały dopiero po dogrywkach. Za pierwszym razem górą byli podopieczni izraelskiej organizacji, jednakże podczas drugiego overtime’u lepsi okazali się gracze z Europy Wschodniej. A warto pamiętać, że ci wcześniej gładko zatriumfowali na Splicie, dzięki czemu zamknęli całe spotkanie, triumfując 2:1. Gwiazdą tej potyczki był Alexander „mizuN” Katok, który aż 64-krotnie eliminował swoich rywali. Komplet czwartkowych wyników prezentuje się następująco: 17 czerwca 17:00 Acend 2:0 Vodafone Giants Bind 13:10 Icebox 13:4 19:30 SUPRMODE 2:1 Team Finest Haven 12:14 Split 13:7 Icebox 15:13 Pora poznać nowych mistrzów Wobec tego do rozegrania został już tylko wielki finał, który odbędzie się dziś o godzinie 20:00 i rozegrany zostanie w systemie BO3. Naprzeciwko siebie staną wówczas SUPRMODE oraz zdecydowany faworyt, czyli Acend. A o co w ogóle walczyć będą uczestnicy tego meczu? Cóż, jego zwycięzca zgarnie nie tylko nagrodę pieniężną w postaci 2 tysięcy euro, ale ponadto otrzyma również 2640 punktów. Punktów, które na koniec sezonu przesądzą o tym, kto zgarnie osiem przepustek na finały cyklu LVP Rising Series, gdzie do wygrania będzie już 20 tysięcy euro. Oznacza to, że ewentualny sukces może znacznie przybliżyć starxo i zeeka do udziału w prestiżowej imprezie. Spotkanie pomiędzy Acend a SUPRMODE wraz z hiszpańskim komentarzem oglądać będzie można pod tym adresem. Artykuł Acend lepsze od Giants. starxo i zeek powalczą o mistrzostwo LVP Rising Series 2 pochodzi z serwisu Cybersport.pl. Przeczytaj cały wpis
  9. Wypełniajcie krocie misji i pokażcie przeciwnikom, kto tu potrafi zarobić na chleb (ze smalcem)! Czytaj dalej Podyskutuj na forum Przeczytaj cały wpis
  10. Poznajcie nasze najnowsze oferty i już dziś wybierzcie się na przejażdżkę w E 25, CS-52 LIS oraz T77. Czytaj dalej Podyskutuj na forum Przeczytaj cały wpis
  11. Zdobądź dowódczynię Michizuki w tym miesiącu dzięki Prime Gaming. Czytaj dalej Przeczytaj cały wpis
  12. Wielkimi krokami zbliża się Sezon 3 w VALORANCIE, a to oznacza, że już za chwilę na serwerach gry Riot Games pojawi się również nowy agent – KAY/O. Agent, którego deweloperzy dziś w końcu nam zaprezentowali, publikując przy okazji stosowny trailer. KAY/O – umiejętności i charakterystyka Już niedługo po serwerach będziemy wobec tego biegać jako KAY/O. Ten stworzony z zabójczą precyzją cyborg przypadnie go gustu fanom bardziej klasycznego podejścia do FPS-ów. Postać posiada bowiem typowe dla tego gatunku wyposażenie, takie jak granaty błyskowe czy też odłamkowe. Aczkolwiek na tym wachlarz jej możliwości się nie kończy. W naszym arsenale znajdzie się też specjalny sztylet, który po użyciu może czasowo ograniczyć mobilność znajdujących się w jego zasięgu rywali. Mało? No to co powiecie o umiejętności specjalnej, która nie tylko wzmocni agenta, ale na dodatek pozwoli mu przetrwać własną śmierć i powrócić na pole walki przy pomocy sojuszników. KAY/O do gry wejdzie podczas Sezonu 3, który rozpocznie się już 22 czerwca. Będzie on trzecim po Yoru i Astrze bohaterem, który w tym roku zostanie opublikowany przez Riot. Artykuł Riot prezentuje kolejnego agenta VALORANTA. Poznajcie KAY/O pochodzi z serwisu Cybersport.pl. Przeczytaj cały wpis
  13. Już wkrótce będziemy mieli okazję oglądać pierwszą edycję Twitch Rivals x Riot Games Summer Rumble. W turnieju zmierzy się 10 ekip, które składają się z twórców z całej Europy. Reprezentacje będą się mierzyć w trzech tytułach Riot Games: League of Legends, VALORANT oraz Teamfight Tactics. Dzisiaj dowiedzieliśmy się już oficjalnie, kto będzie występować w barwach naszego kraju. Selekcjonerem i kapitanem ekipy jest Mikołaj „Silv4n” Sinacki. Jak wyglądają reprezentacje? We flagowej produkcji Riotu będziemy mogli obejrzeć śmietankę polskich streamerów i twórców. League of Legends to najstarszy i najpopularniejszy tytuł deweloperów. Kto więc będzie nas reprezentować w Summer Rumble? Na rozpadlinie przywoływaczy zobaczymy takie nazwiska jak: Damian „Nervarien” Ziaja, Jakub „Kubon” Turewicz, Patryk „Snoower” Grąbka, Krzysztof „ArQuel” Sauć oraz Remigiusz „Overpow” Pusch. To nie tylko znane i lubiane twarze na polskiej scenie LoL-a. W zespole stworzonym przez Silv4na widzimy też ogromne doświadczenie na zbierane profesjonalnej scenie. Z pewnością to nie jest przypadek, lecz ambicja i przemyślana decyzja naszego selekcjonera. Nie inaczej jest też w przypadku VALORANTA. W najnowszej grze spod szyldu Riot Games będziemy kibicować także sprawdzonej ekipie. Do dobycia broni zostali wezwani Jakub „Lothar” Szygulski, Damian „Nsane” Łuciów, Mateusz „emelejt’ Beczkowiak, Daniel „yaotzin.” Roczniak oraz Krystian „Terp” Terpiński. To też spora kumulacja doświadczenia. Tutaj w oczy rzuca się także spory dobór komentatorów. Jedno jest pewne – o poziom wiedzy oraz komunikacji naszego zespołu nie będziemy się musieli martwić. Jeśli chodzi o drużynę w Teamfight Tactis, startujemy z bardzo mocnym składem. W Summer Rumble zawalczą Wojciech „simply wojtek” Cetner, Maciej „Kezman” Gramacki, Alan “Vicer” Mikołajczyk oraz Bartłomiej „Zbrojson” Zbroja. Potencjał tych graczy jest ogromny, ponieważ wszyscy już rywalizowali na najwyższych poziomach rozgrywki na profesjonalnej scenie i challengerze. To jest zdecydowanie zespół, który ma szansę podbić Europę. Twitch Rivals x Riot Games Summer Rumble startuje już 22 czerwca i potrwa do 24 czerwca. Śledźcie przebieg turnieju na jego oficjalnym kanale. Artykuł Kto zagra na Twitch Rivals x Riot Games Summer Rumble? Znamy skład reprezentacji Polski pochodzi z serwisu Cybersport.pl. Przeczytaj cały wpis
  14. Jedno jest pewne – w finale drugiej odsłony LVP Rising Series w VALORANTA nie zabraknie polskich akcentów. A jak dużo ich będzie? O tym przekonamy się już, gdy zapadną ostateczne rozstrzygnięcia w meczach półfinałowych. Dwóch Polaków vs jeden Polak Już o godzinie 17:00 po jednej stronie barykady stanie Acend, po drugiej zaś Vodafone Giants. Zawodnikami tej pierwszej formacji są Patryk „starxo” Kopczyński i Aleksander „zeek” Zygmunt, którzy wraz ze swoimi kolegami nie doznali jeszcze w LVP Rising Series 2 goryczy porażki. Niepokonani pozostają również Giganci, których członkiem jest Michał „MOLSI” Łącki. Dziś jednak seria jednej z drużyn dobiegnie końca, w efekcie czego będzie ona musiała pożegnać się z marzeniami o awansie do wielkiego finału. Kto to będzie? Na papierze mocniej wygląda ekipa starxo i zeeka, która w przeciwieństwie do swoich rywali zdążyła już nawet odnieść znaczący międzynarodowy sukces, wobec tego to właśnie ją należy uznać za faworyta. Niemniej musimy wspomnieć o MOLSIM raz jeszcze, bo w drugiej parze półfinałowej znajdziemy Team Finest, z którym 23-latek był jeszcze do niedawna związany. Izraelska formacja po nieudanym występie w drugim etapie VALORANT Champions Tour zdecydowała się jednak na kadrowe przetasowania i te przynoszą wymierne efekty. Kolejnym sprawdzianem dla zespołu będzie dzisiejsza potyczka z przedstawicielami sceny CIS z SUPRMODE. Ci mogą być czarnym koniem rozgrywek, tym bardziej że wczoraj zaskoczyli Cream Real Betis, który przecież gładko przebrnął przez grupowe zmagania, a mimo to w ćwierćfinale i tak poległ bolesnym 0:2 Czwartkowy harmonogram prezentuje się następująco: 17 czerwca 17:00 Acend vs Vodafone Giants BO3 19:30 SUPRMODE vs Team Finest BO3 Wszystkie mecze wraz z hiszpańskim komentarzem oglądać będzie można pod tym adresem. Druga odsłona LVP Rising Series potrwa do 18 czerwca, a jej uczestnicy poza łączną pulą nagród w wysokości 5 tysięcy euro walczyć będą też o rankingowe punkty, które przesądzą o tym, kto pojawi się na zawodach finałowych, gdzie do wygrania będzie już 20 tysięcy euro. Artykuł Acend vs Giants, czyli polski półfinał LVP Rising Series 2 pochodzi z serwisu Cybersport.pl. Przeczytaj cały wpis
  15. Wygraj do 3000 szt. złota i unikalny styl 2D! Oglądajcie antyki i przekonajcie się, jak się tam dostać! Czytaj dalej Podyskutuj na forum Przeczytaj cały wpis
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.